Dlaczego uzupełnianie druków PIT-37 sprawia Polakom tak dużo problemów

W każdym roku Polacy pracujący na umowach, jak i ci na rentach, stają przed koniecznością wypełnienia blankietu PIT-37, a następnie złożenia go w odpowiednim urzędzie. Chociaż doświadczony księgowy w mig upora się z wstawieniem cyfr oraz liter w wyznaczone pola, to niektórzy mogą niemal całymi godzinami myśleć nad obliczeniami.

Ile gospodyń, tyle opowiastek, a i mężowie na pewno chcieliby również dorzucić swoje trzy grosze. Tak czy inaczej, kiedy jedni bez trudności radzą sobie z rozliczeniami, to inni zlecają znajomym czy księgowym zatrudnionym w biurach rachunkowych wykonanie wspomnianych czynności. A tak naprawdę, to chyba każdego z nas dręczą jakieś wątpliwości, kiedy bierzemy do ręki długopis i niewypełniony formularz.
prawo
Najwięcej problemów sprawia interpretacja aktów prawnych, a także fakt, że przeciętny podatnik nigdy nie będzie pewny aktualności swojej wiedzy we wspomnianym zakresie. Jeżeli komuś nie przysługują żadne odliczenia od dochodu, to wpisze w sieć hasło pity 2015 program i dzięki zainstalowanym aplikacjom ma szansę bez pomocy innych wypełnić formularz w formie elektronicznej. A jeśli ktoś ma pod opieką trójkę dzieci, małe wynagrodzenie, korzysta z internetu lub przekazał darowiznę na cele dobroczynne i posiada stosowne pokwitowanie, ten na pewno będzie chciał skorzystać z należnych mu ulg, więc będzie szukał osoby, która udzieli rozsądnych wskazówek – . A pamiętajmy, że pity składa się jedynie raz do roku, więc po upływie kolejnych 12 miesięcy już niedużo zostaje w pamięci z przekazanych wcześniej objaśnień. Rekapitulując można by powiedzieć, że jeśli ktoś nie mógł samodzielnie wypełnić formularza PIT-37 w 2014 r., to i pit2015 będzie przypuszczalnie uzupełniony przez wykwalifikowaną osobę.

pit online

Autor: Juha Kettunen
Źródło: http://www.flickr.com
Powodów do samozadowolenia z świetnie wykonanej pracy, polegającej na uzupełnianiu pól w druku PIT-37, chyba nie będą mieć również artyści – . Zarówno portreciści, jak i skrzypaczki czy literaci nie mają zbyt wiele czasu, aby myśleć o tak prozaicznych dla nich formalnościach, jak obowiązkowe rozliczenie się z urzędem skarbowym. Pit2015 może okazać się dla nich powodem niebagatelnych i przykrych sytuacji, bo artyści zwykli żyć w zupełnym oderwaniu od rzeczywistości, a nadmierne skupienie uwagi tylko na rzeźbieniu czy komponowaniu powoduje, że konkretna kobieta nie pamięta o tym, że ustawowy termin wysłania zeznania podatkowego minął pięć czy sześć tygodni temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*